Zbiornik retencyjny Jasień – Gdańsk

Pomału sezon wędkarski 2016 dobiega końca. Postanowiłem opisać jeszcze jeden zbiornik retencyjny, na którym miałem przyjemność łowić w tym roku. Zbiornik retencyjny Jasień został oddany do użytku w maju 2014 roku i jak sama nazwa wskazuje znajduje się w gdańskiej dzielnicy Jasień. Powierzchnia zbiornika wynosi około 3,8 ha. Zbiornik ten może pomieścić do 49 000 m3 wody. Maksymalna głębokość 2,5 metra. Na środku zbiornika znajdują się pływające wyspy lęgowe dla ptaków. Mało zaczepów aczkolwiek zdarzają się, szczególnie w pewnym miejscu gdzie leżą płyty.

Pod kątem wędkarskim mógł być to bardzo ciekawy zbiornik. Aczkolwiek obecnie jest już słabo, bo rybostanu jest co raz mniej, a wpływ na taki stan rzeczy mają miejscowi mięsiarze. Przydałoby się więcej kontroli. Jak widzę 2 osoby, które maja po 2 żywcówki i biorą wszystko jak popadnie to ochota na spinning przechodzi. Na tym zbiorniku to jest plaga, przy takiej intensywności to jeszcze ze 2 lata i zbiornik zostanie w całości wyczyszczony z ryby. Normą jest chowanie ryb do reklamówki, albo czarnych worków i to nawet takich po 60 litrów.zbiornik retencyjny Jasieńzbiornik retencyjny Jasien Gdańsk

A jaka ryba się tam znajduje? Przede wszystkim szczupak, okoń, wzdręga, lin, karaś. Szczupaki to w 90% pistolety. Łowione były również sztuki po 80-90 cm, ale takich okazów jest tam znikoma ilość. Ten szczupak przy takiej presji nie ma tam szans dorosnąć. Okoń był piękny, trafiały się sztuki po 30-40 cm. W tym roku ja nie złowiłem, ani nie widziałem, żeby ktoś złowił tak dużego garbusa. Ogólnie dobrą techniką na okonia jest tam boczny trok, ale trafiają się małe oksy. Okoń został wytłuczony zimą, gdzie jest zakaz łowienia na lodzie, ale nikt się tym nie przejmował. Kontroli żadnych też nie było i mięsiarze mieli pole do popisu. Wzdręga jest bardzo ładna, ale też jej znacznie ubywa.

Jeśli chodzi o moje spinningowanie, to chodziłem głównie za szczupakiem. Stosowałem gumy na szczupaka, które przedstawiłem tutaj na blogu, w jednym z poprzednich artykułów. Złowiłem kilkanaście szczupaków, ale żaden z nich nie miał 50 cm. Największy miał 41 cm. Wszystkie trafiły z powrotem do wody. Kilka razy wyskoczyłem w poszukiwaniu okoni – na małe główki jigowe spektakularnych efektów nie było. Dobrze sprawdzał się boczny trok. Wszystkie okonie do 20 cm, większych jest już bardzo mało.

Na samym zbiorniku łowi się całkiem przyjemnie. Najczęściej łowiłem w tygodniu do godziny 15-16. Później jest już sporo ludzi – jogging, rolki, jazda na rowerze z psem na smyczy, jak również słychać hałas motocykli i quadów. Nie jest to przyjemne do wypoczynku nad wodą. Kilka razy łowiłem w weekend to jest jeszcze gorzej. Jeszcze słyszy się teksty od Januszy, po co łowisz jak tu nie ma ryb, bo zbiornik dopiero niedawno powstał.

Sam zbiornik robi wrażenie, okrążenie zbiornika to prawie 1 km. Dla spinningistów jest trochę do przejścia. Rybostan z roku na rok co raz bardziej ubogi. Szkoda, że tak się dzieje, ale taka jest niestety mentalność szczególnie starszych wędkarzy. Chociaż nie nazwałbym ich wędkarzami, skoro zabierają ryby poniżej wymiaru ochronnego.

Oceń artykuł:

BeznadziejnySłabyŚredniDobryBardzo dobry (8 głosów, średnia ocen: 4,00 z 5)
Loading...

5 komentarze do “Zbiornik retencyjny Jasień – Gdańsk

  • 8 stycznia 2017 o 12:25
    Permalink

    W kwestii rybostanu i jego tendencji malejącej spowodowanej zabieraniem wszystkich ryb przez dziadków to taki obraz można zaobserwować można nie tylko w Jasieni. Wydaje mi się, że wszędzie jest niepisane przyzwolenie na tego typu działania. Nie ma kontroli, nie ma kar (które i tak są śmiesznie niskie) i jest pełna swawola. W mojej okolicy dziadki po złowieniu szczupaka biją go w łeb, a dopiero później go mierzą. Często mu brakuje, ale co tam…jest mięso. to jest najważniejsze. Zero przyjemności z samego wędkarstwa.

    Odpowiedz
  • 1 kwietnia 2018 o 18:34
    Permalink

    Też łowiłem na tym zbiorniku poza kilkoma karasiami i linem(małe sztuki) nic większego nie widziałem. Kilku dziadków na spinnigu chodziło i dorwali szczupaka z 30cm po upomieniu że to ta ryba powinna wrócić do wody szybko sie zwineli wielce oburzeni. Na dokładkę widziałem dwie padłe sztuki szczupaki 30-40 cm ale nie potrafię podać powodu.. Może ktoś kłusuje prądem lub niski stan wody.. Miło czyta sie twój Blog, czekam na kolejne wpisy. Pozdrawiam.

    Odpowiedz
    • 2 kwietnia 2018 o 00:38
      Permalink

      Podobno na tym zbiorniku jest już zakaz łowienia. Ja tam widziałem padniętego małego lina. Ciężko powiedzieć co mogło być przyczyną.

      Odpowiedz
  • 20 kwietnia 2018 o 16:25
    Permalink

    Witam a czy można pływać na tym zbiorniku np pontonem żeby pospiningowac?

    Odpowiedz
    • 20 kwietnia 2018 o 17:27
      Permalink

      Nie można na zbiornikach retencyjnych używać środków pływających. Po drugie podobno na tym zbiorniku już nie wolno łowić, proszę zapoznać się z tablicą, która tam jest.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *