Rzeka Dziwna

Latem miałem przyjemność połowić kilka dni w Dziwnowie nad rzeką Dziwną – województwo zachodniopomorskie. Na wstępie zaznaczam, że nie będzie to w pełni dokładny opis łowiska, ponieważ uważam, że tak krótki czas nie pozwala na obiektywną ocenę. Jadąc do Dziwnowa w ogóle nie nastawiałem się na łowienie, stąd też do dyspozycji miałem tylko jedną wędkę (tele pickera), która raz służyła mi jako gruntówka, a raz jako wędka do bocznego troku. Może to mało profesjonalne, ale jakoś trzeba było sobie radzić. Miało być plażowanie, ale praktycznie przez większość tygodnia padał deszcz. Dlatego mogłem poświęcić trochę czasu na wędkowanie.

rzeka Dziwna
rzeka Dziwna

Na początku wykupiłem zezwolenie na połów w strefie nadmorskiej w Kapitanacie w Dziwnowie. Koszt jak dobrze pamiętam to 24 zł. Dodam, że byłem sprawdzany. Łowiłem w kilku miejscach na odcinku od mostu w Dziwnowie do betonów przy wyjściu na morze. Wcześniej zasięgnąłem trochę informacji od miejscowych w lokalnym sklepie wędkarskim. Dlatego też postanowiłem, że spróbuję łowić z gruntu na czerwone robaki, jak również na kukurydzę. Usłyszałem o pięknej płoci, która podobno bardzo dobrze na nią bierze. Na koniec pobytu zdecydowałem się na boczny trok z małym okoniowym paprochem.

Z gruntu na czerwonego robaka kilka okonków, ale nic nadzwyczajnego. Trafił się również jeden mały leszczyk. Miejscowy, z którym miałem okazję rozmawiać, powiedział mi, że od czasu do czasu trafiają się ładne okonie, duże leszcze, czy spore węgorze. Choć kilka lat temu węgorza było znacznie więcej. Wspominał też o dużych jaziach, ale ja niestety ich nie doświadczyłem. Z rybich chwastów pojedyncze jazgarze i babka. Na czerwonego robaka rewelacji nie było. Na kukurydzę było jeszcze gorzej. Miała być piękna dorodna płoć, a nie było nic. Jak już wcześniej wspominałem, na sam koniec pobytu przezbroiłem wędkę na boczny trok. Cudów się nie spodziewałem i rzeczywiście tak było. 2 małe okonki zameldowały się na haku.

rzeka Dziwna
rzeka Dziwna
rzeka Dziwna

Rzeka Dziwna nie ujęła mnie niczym szczególnym. Od czasu do czasu pewnie i można złowić większego okonia, czy dorodnego leszcza. U mnie przez kilka dni sama drobnica. O pełen wypoczynek nad wodą też średnio. Pomimo deszczowej pogody hałas motorówek, kilku rozmówców “wczasowiczów” przechadzających się głównie do pobliskiego Polo Marketu. Zdjęcia, które widać w artykule to tak naprawdę jedno popołudnie, w które nie padał deszcz i można było wybrać się na rodzinny spacer.

Oceń artykuł:

BeznadziejnySłabyŚredniDobryBardzo dobry (Co sądzisz o wpisie?)
Loading...

3 komentarze do “Rzeka Dziwna

  • 1 grudnia 2015 o 11:28
    Permalink

    Ładna rzeka, tylko szkoda, że tak mało przyrody wokół niej. To bardzo lubię w Pilicy, że jest niesamowicie zielono.

    Odpowiedz
    • 5 lipca 2016 o 18:00
      Permalink

      Na rzece Dziwnej i wokoło niej jest piękna przyroda tylko trzeba wiedzieć gdzie i być miejscowym tak jak ja np. wyspa Hrząszczewska albo wyspa kormoranów i wiele wiele innych pięknych miejsc

      Odpowiedz
    • 5 lipca 2016 o 18:02
      Permalink

      Na rzece Dziwnej i wokoło niej jest piękna przyroda tylko trzeba wiedzieć gdzie i być miejscowym tak jak ja np. wyspa Hrząszczewska albo wyspa kormoranów i wiele wiele innych pięknych miejsc

      Dzisiaj pływałęm z dziadkiem mojego kolegi z Sierosławia do Dziwnowa i widzieliśmy piękne miejsca na wyspie Hrząszczewskiej i w Dziwnowie po drugiej stronie tej od bloków.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *