Boczny trok na okonia

Boczny trok na okonia

Boczny trok to jedna z najbardziej skutecznych metod łowienia okoni. Przekonałem się o tym również dzisiaj. Jesienne okonie biorą bardzo chimerycznie i w dodatku bardzo delikatnie. Trzeba skupić się przede wszystkim na ciągłej obserwacji szczytówki, bo branie na dolniku nie zawsze jest wyczuwalne.

Dzisiejsze łowienie rozpocząłem około godziny 12. Zacząłem łowić na niewielkie główki jigowe od 1,5 – 2,5 g. Hak uzbroiłem w przynętę Keitech Easy Shiner 2 – Flashing Carrot. 20 minut łowienia bez żadnego efektu. Dlatego też postanowiłem przejść na metodę bocznego troka. Mój zestaw prezentował się następująco: żyłka z domieszką fluorocarobnu Dragon HM 80 – 0,16 mm, ciężarek pałeczka – 8 g, trok długości około 60 cm, haczyk nr 6. Na haczyk założyłem małego twisterka w kolorze biało-pomarańczowym. Na haczyk dołożyłem jeszcze srebrnego cekina, co myślę okazało się dość fajnym dodatkowym wabikiem. Ten cekin lekko przy duży, ale mniejszych w sklepie nie znalazłem, aczkolwiek wiem, że można dostać. Opakowanie takich cekinów w różnych kolorach to wydatek raptem 2,50 zł.twister na okoniaboczny trok z cekinem

Spinning na okonia
Wybór wędek na okonia jest naprawdę bardzo duży. Ja używam wklejanki Konger Equs Tango DX 270/1-12 g. Wklejanka przeznaczona do łowienia na paprochy i niewielkie kopytka. Wywodzi się z serii Tango i Mikros World Champion. Długość – 270 cm, 2 sekcje, długość transportowa – 139 cm, ciężar rzutowy 1-12 g, waga – 155 g. Generalnie fajny kijek okoniowy. Dolnik ma ogromny zapas. Holowałem już na niego przyłowy w postaci szczupaków po około 70 cm, a także ponad 1,5 kg karasia i nie było żadnych problemów. Oprócz wędki trzeba mieć również dobrze wyregulowany hamulec kołowrotka. Całość musi współgrać, dzięki temu nawet na lekkim sprzęcie jesteśmy w stanie wyjąć większą rybę.

Po zmianie na boczny trok pojawiły się brania. Prowadziłem przynętę wolno, cały czas obserwując szczytówkę. Jeśli nie nastąpiło branie na pierwszych metrach to w trakcie zwijania podbijałem delikatnie trok z ciężarkiem. Czasami 2-3 szybsze ruchy kołowrotkiem i dalej wolniejsze tempo, to również czasami skutkuje. Efekty dzisiejszego łowienia to kilka małych okonków, jak również jeden dość konkretny ponad 30 cm garbus.okoń na twisterajesienny okoń

Łowienie okoni jesienią ma swój urok. Nad wodą cisza, można wypocząć, co latem nie zawsze jest normą. Pogoda daje się trochę we znaki, ale nie musimy łowić po 8 godzin, mi wystarczy wyjście na 2-3 godziny. Dzisiejszy dzień jak najbardziej udany. Cieszy z pewnością okoń, który w tym roku był jednym z większych jaki mi się trafił na gdańskich wodach.

Oceń artykuł:

BeznadziejnySłabyŚredniDobryBardzo dobry (6 głosów, średnia ocen: 5,00 z 5)
Loading...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *